Krótka informacja. Zaczęłam pisać tutaj w dziale Hot or Not. Jeśli jesteście ciekawi mojej opinii to serdecznie zapraszam. Miło byłoby również przeczytać jakiś komentarz. By nie było pusto, moje tegoroczne rzeźby (więcej fotek następnym razem):
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą info. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą info. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 14 listopada 2013
niedziela, 30 grudnia 2012
Ogłoszenia
Cześć i czołem :D
- Z radością informuję, że jestem zdrowa.
- Aha... Warto by było wspomnieć, że wcześniej byłam chora. Teraz był sezon na wszelkie choroby płuc i u mnie wyglądało to nie za ciekawie, także ciągnęło się strasznie długo, a skończyło się w szpitalu.
- Rada: jeśli macie... powiedzmy lat 14, 15+ - nie pozwólcie się umieścić na oddziale dziecięcym (czyt. przedszkole + mamusie). Nie można spokojnie spać, spokojnie jeść, spokojnie się myć, że o korzystaniu z WC nie wspomnę.
- Naprawdę.
- W związku z moją ostatnią totalną nieobecnością w szkole mam strasznie dużo zaległości. Semestr się zaraz kończy. Ja bym wolała go jednak zaliczyć... Więc grafika na cały styczeń jest praktycznie zawieszona.
- Pocieszę Was: ferie zaczynam 28 stycznia i wtedy postaram się jakoś to nadrobić.
- Po kilku latach oszczędzania i przekładania tego zakupu na później, udało mi się zamówić pewien program i to po całkiem fajnej cenie (fajnej jak na niego, w życiu nie wydałam tyle pieniędzy). Jaki? Przekonacie się niebawem :D
- ...O ile mnie złapie kurier.
- Wydaję mi się, że blog w najbliższym czasie może przejść pewne zmiany. Oczekujcie...
- Jak byłam chora, nie leżałam cały czas plackiem. Niedługo pojawi się trochę dódli i martwa natura (z której jestem baaardzo zadowolona).
Warto przesłuchać cały soundtrack.
Niezwykły klimat.
środa, 4 lipca 2012
Liddy/wieczko6 na Google+
Czas najwyższy zabrać się za organizację :D Rozpoczęłam od ogarnięcia mojego konta na Google+, które będzie służyło do spraw typowo "artystycznych".
Gwarantuję, że stałe zaglądanie, dodanie mnie do kręgów i komentowanie naprawdę się opłaci. Szybkie, krótkie newsy tylko tam :D Wchodząc już teraz możecie się dowiedzieć co nieco ;)
Przejdź do mojego Google+:
________________________________
Jeszcze część muzyczna - dziś utwór po prostu kultowy. Jako ciekawostkę podam, że słyszałam całkiem niedawno wersję na... (uwaga, uwaga!) ...instrumentach smyczkowych i brzmiała równie dobrze. Z resztą co tu się rozpisywać? Zapraszam do wysłuchania:
________________________________
To co? Wpadniecie? ;D
sobota, 23 czerwca 2012
"Dódle"
Chyba moja imienniczka postanowiła się podzielić tytułem "Człowiek-Paradoks", bo gdy zobaczyłam moje wyniki z egzaminów, stwierdziłam, że z pewnością nie jestem normalna. Nie, wyniki nie są złe. Są lepsze niż się spodziewałam, ale...
JAK MOŻNA MIEĆ WIĘCEJ PUNKÓW Z ROZSZERZENIA NIŻ Z PODSTAWY?!
Sorry, musiałam.
Od początku. Postanowiłam pisać egzamin z języka angielskiego (podstawę i rozszerzenie, do którego nie musiałam podchodzić, ale chciałam się sprawdzić). Co jeszcze bardziej mnie dobija - rozszerzenie się nie liczy przy rekrutacji. Z podstawy mam 90% punktów,14% egzaminowanych ma lepszy wynik, a z rozszerzenia mam 95% punktów, 2% ma lepszy wynik.
Myślę, że mój komentarz na temat logiki egzaminów gimnazjalnych jest zbędny...
_____________________________
Także dla "odirytowania się" Liddy od 2 dni bazgrze ile wlezie ;)
Najlepsze z ostatnich "dódli":
Kto/co to jest proszę nie pytać. Po prostu jest i temu jest tak dobrze :3
_____________________________
_____________________________
Nos #1
_____________________________
"Nos" #2 ;P
_____________________________
I w tym momencie fochnęłam się na fotoszopokę i włączyłam SAIa.
Od razu lepiej :D
_____________________________
Usta #1
Krzywe,
bo krzywe,
bo krzywe,
bo bez szkicu...
_____________________________
Usta #2
_____________________________
Usta #3
_____________________________
Znów inspiracja starym szkicem.
_____________________________
Na deser już nie "dódl", a pełny "ayyyt". Tak mniej więcej wyglądałam, gdy pani P. przyniosła wyniki ;D Proponuję kliknąć na obrazek - powiększyć.
_____________________________
Chciałam zachować tę piosenkę na inny post, ale po prostu nie umiałam się zdecydować na żadną inną, ciągle przychodziła mi ta do głowy. Uwielbiam ją. W każdym się kryje "Kid Rock" (i inne kidy też ;D , tylko dla wtajemniczonych). Chyba nie znam bardziej wakacyjnej piosenki.
A propos wakacji - szykujcie się na nowy wygląd i znacznie więcej, bo będę miała wreszcie czas :D
_____________________________
Nie przeciągając - zapraszam do komentowania :D
_____________________________
Singing Sweet home Alabama all summer long...
Hmmm...
Sweet home Alabama, Where the skies are so blue, Sweet homa Alabama Lord, I'm coming home to you. Tak, zdecydowanie to będę robić całe lato :D
sobota, 5 maja 2012
Wanded Dead or Alive - praca na Pratchettowy konkurs
Poszukiwana m. in. za: wymądrzanie się na cudzych blogach, zaniedbywanie grafiki, niezrobienie nadal poradnika, męczenie obserwatorów długimi anegdotami, ponaglanie organizatorów konkursów, dziwaczny gust muzyczny, zaniedbywanie swojej KG, niedokończenie apartamentu... itd.
Na początek bajeczka, jak to przystało na "przykładnego" ucznia...
Zaczęło się to pewnego letniego dnia, który zapowiadał się niezwykle pracowicie dla obozu filmowego. Jako że było to niedługo przed premierą 2 części Insygni Śmierci, Liddy poświęcała sporo czasu na lekturę ostatniego tomu. (Po długiej nocy przy montażu) z uśmiechem na twarzy i księgą pod pachą wpadła do sali.
- Wszystkie komputery zajęte - rozległ się donośny głos pana Ludwika.
- Och nie! I co my teraz zrobimy? - strapiły się "filmiątka".
- Zaiste, wartałoby* by spożytkować ten czas na świeżym powietrzu. - rzekła Liddy. Po czym ona i filmiątka ruszyły w daleką podróż (mniej więcej 3 metry) na balkon.
- A cóż to?! - zadziwił się pan Cezary, jakby wybudzony z głębokiego snu, który siedział na krześle przy wrotach na balkon.
- Harry Potter - odpowiedziała Liddy.
- Nie lubię Harry'ego Pottera - stwierdził po chwili pan Cezary. Zauważywszy zdumione spojrzenia filmiątek, powiedział - Był wredny dla Zgredka. Dał mu najgorsze skarpety, które dostał od wuja Vernona. - na to filmiątka przytaknęły. Rzeczywiście, Harry wybrał dla Zgredka najgorsze skarpety, które dostał od wuja Vernona.
- Za to... - ciągnął tajemniczo pan Cezary - lubię Terry'ego Pratchetta...
*pozdro dla mojej "kochanej" nauczycielki i wtajemniczonych
I tak się właśnie rozpoczęła moja przygoda z Pratchettem. Pan Cezary opowiedział nam mniej więcej o Świecie Dysku, o tym humorze i filozofii, o chorobie Terry'ego i wielu innych sprawach. Pod koniec obozu każdy obiecał różnym osobom, że tamto obejrzy, tamto przeczyta, przesłucha itp. Mi idzie na razie średnio, ale Świata Dysku już mam za sobą 5 części, a 7 następnych czeka na półce (z 39).
W miarę regularnie też śledzę nowinki na stronach związanych z Terry'm i Światem Dysku. Niedawno na jednej z nich został ogłoszony konkurs, w którym można wygrać 1 z 3 egzemplarzy najnowszej części - "Niuch". Chodzi o to (streszczając totalnie), aby przedstawić graficznie wybrany cytat ze Świata Dysku.
Po długim namyśle, wybrałam jeden z moich ulubionych:
,,- Nie będę latał na żadnym dywanie! - syknął. - Mam lęk gruntu.
- Chciałeś powiedzieć: wysokości - poprawiła go Conena. -I nie bądź głuptasem.
- Wiem, co chciałem powiedzieć. To grunt zabija!"
,,Czarodzicielstwo" - Terry Pratchett
Temat potraktowałam z przymrużeniem oka. Efekt końcowy (proponuję kliknąć i powiększyć):
Grunt - niebezpieczny morderca. Czy widzicie jego złowrogą twarz? ;)
Co prawda zwycięskie prace wybierze jury, ale jak piszą autorzy strony...
"Możecie próbować wpłynąć na decyzję jury, lubiąc, komentując i udostępniając Waszym zdaniem najlepsze obrazki ;) konstruktywne komentarze weźmiemy pod uwagę ;) "...więc jeśli się Wam podoba, to moja praca możecie polubić, skomentować i/lub udostępnić ją pod tym linkiem. Wszystkie prace znajdziecie tutaj.
__________________________
Zostajemy w nieco kowbojskim klimacie. Myślę, że co do tytułu większego zaskoczenia nie ma - "Wanted Dead or Alive", ale w wersji piano. Davis odkrywa inne oblicze Rock 'N' Rolla. Myślę, że jeszcze nie raz pojawi się na blogu... ;D
__________________________
Wiem, że sporo osób czeka na prace z "Creative Talent", ale dalej nie ma wyników, jednak myślę, że napisać jakiś komentarz zawsze warto :)
PS. Napisałam do organizatorów kiedy będzie coś wiadomo i czy mogłabym już wrzucić co nieco na bloga...
czwartek, 3 maja 2012
Nowa fryzura dla Was!
Taa... Nożyczki... Nie ma to jak zapuszczać włosy z rozdwojonymi końcówkami -_-
Ale mam dla Was prezent - fryzurę. Wiem, że mam spore zaległości w grafice, więc chciałam to jakoś zrekompensować.
Po za tym w ciągu najbliższych kilku dni powinnam opublikować moje najnowsze prace na Creative Talent (tak prace, nie pracę, niby będą bazować na tym samym, ale to już osobne prace; wciąż czekamy na wyniki i na razie nie mogę ich Wam pokazać). Jeśli mam być szczera - "to" jest chyba jedno z najlepszych jakie stworzyłam, a z pewnością najbardziej pracochłonne... Szczerze - jestem z siebie dumna, szczególnie, że miałam ogromny problem z tłem. Zaglądajcie, oczekujcie, bo uważam, że naprawdę warto :D
Wróćmy do włosów. Na doll powinno to wyglądać mniej-więcej tak:
Krótka instrukcja (ostatnio było spore zamieszanie, uprościłam to):
- Wybierz kolor, który Cię interesuje.
- Kliknij na ten zestaw.
- Kliknij prawym -> otwórz w nowej karcie.
- Kliknij prawym -> zapisz jako.
- Właśnie stałeś/aś się szczęśliwym posiadaczem tej fryzury. Teraz wystarczy zaznaczyć, skopiować i dodać do Twojej grafiki (pamiętaj, aby napisać na niej kto jest autorem włosów).
92 odcienie (niektóre mogą być podobne, ale zapewniam, że każdy jest inny):
Stworzyłam dzisiaj sobie nowego manekina, jednak myślę, że może się też przydać komuś innemu przy tworzeniu włosów. Wygodny i praktyczny :]
______________________________________
Miał być pewien utwór, ale właśnie słucham mojej ulubionej stacji - The Bone (107.7) i Lisa zdecydowała inaczej. Także z dedykacją dla Lisy i Stephena Kinga, dzięki któremu poznałam The Bone. Ponieśmy się szaleństwu...
______________________________________
Co uważacie o tej fryzurze? Co Wam się podoba w moich fryzurach? A może byście coś zmienili? Chcecie więcej włosów czy może coś innego?
Jesteście ciekawi nowych prac?
Czy są tu fani The Bone? (wątpię, ale nigdy nie wiadomo...) Może Kinga? Albo AC/DC?
Piszcie, komentujcie! Pamiętajcie - Wasza szczera opinia kształtuje moje prace.
PS. Zbliżamy się do 200 obserwatorów, nie wierzę :D
środa, 25 kwietnia 2012
niedziela, 25 marca 2012
Liddy rysuje, maluje, fotografuje... i się uczy :/
W zasadzie posta powinnam nazwać "Istne szaleństwo", ale to chyba zbyt oklepane (choć w tym przypadku trafne).
Ostatnio moje życie jest w formacie zip - mnóstwo się dzieje w bardzo krótkim czasie. Przede wszystkim nauka. Dużo nauki. Wiecie, nie lubię nauki. Nie w takiej formie w jakiej jest w naszej szkole. Może jednak po kolei...
-Dlaczego ty często rysujesz takie wyidealizowane postacie?
-Czekaj, jak to się nazywało? -Co?-To takie miasto... A! Utopia!
PS. W trakcie tego dialogu, rzeczywiście była dosyć wyidealizowana.
Ostatnio moje życie jest w formacie zip - mnóstwo się dzieje w bardzo krótkim czasie. Przede wszystkim nauka. Dużo nauki. Wiecie, nie lubię nauki. Nie w takiej formie w jakiej jest w naszej szkole. Może jednak po kolei...
__________________________________________________
Jak co roku w okolicach lutego i marca impreza za imprezą (ta... post...), jednak chodzi o urodziny. Zazwyczaj robię tak, że daję prezent kupny (+ewentualnie coś słodkiego) i własnoręczny. Niestety nie mam przyzwoitego zdjęcia zakładki dla Jessi, ale mam nadzieję, że je zdobędę.
Kartka dla Martyny:
Obraz dla Stefi:
__________________________________________________
Kiedy niedawno rysowałam, spotkałam pewną przyjazną muchę. Lubi aparat. Przywitajcie się ;)
__________________________________________________
Wczoraj byliśmy na ostatnim zjeździe z "Aktywnego" w Katowicach. Będę tęsknić. Może nie tylko dlatego, że 3 razy udało nam się zająć pierwsze miejsca, ale przede wszystkim, bo uwielbiałam rysować na tych nudnych wykładach ;)
Efekty 6 zjazdu:
"Utopia"
-Czekaj, jak to się nazywało? -Co?-To takie miasto... A! Utopia!
PS. W trakcie tego dialogu, rzeczywiście była dosyć wyidealizowana.
"Gdzie są moje ziemniaki?"
-Po co losują te numery?
-Nie wiem, nie wiem...
-8!
-8? 8 czego?
-8 kg ziemniaków!
-Nie wiem, nie wiem...
-8!
-8? 8 czego?
-8 kg ziemniaków!
(niestety nasze dziewczyny ziemniaków nie wylosowały, ale kalkulatory graficzne)
"Czarownica"
(przerwa obiadowa, przypominam: rzecz się dzieje w budynku Uniwersytetu Katowickiego)
-Przepraszam, szukam kóz.
-?
-Może sprecyzuję. Szukam osób z Kóz.
A tu Liddy sobie rysuje. Nawet nie wiem, kiedy Stefania zrobiła tą fotkę. Fascynujący wykład... Na zdjęciu jestem właśnie w trakcie rysowania "Utopii", a (heh, rozpoznaję okładkę płyty na wyświetlaczu) słucham tego:
Jestem właśnie w trakcie czytania "Miecz Przeznaczenia" z serii "Wiedźmin" i chciałam się wczuć. Utwór dosyć nietypowego duetu - Lady Aarp. Właśnie w "Wiedźminie" czy tego typu utworach odnajduję skrawki swojego patriotyzmu ;)
__________________________________________________
I na koniec moja ogromna prośba. Naprawdę OGROMNA. Albo nawet większa. Bynajmniej nie wymaga wielkiego wysiłku. Otóż chodzi o to zdjęcie:
Podoba się? Jeśli tak, to możecie wspomóc młodocianego fotografa, cudowne dziecko. Nie, nie mnie ;P (choć w minimalnym stopniu przyczyniłam się obrazka powyżej). Chodzi o moją świetną kumpele Stefi, która zrobiła tę fotę, na której rysuję i wiele innych genialnych zdjęć.
Wróćmy do tego "wspomagania". Powyższe zdjęcie z cylindrem jest zgłoszone na konkurs, więc jeżeli Was również urzekła magia tej fotografii, to możecie zagłosować na nią w ten sposób:
1. Zaloguj się na facebook.pl
2. Wejdź w linka http://www.facebook.com/?ref=logo#!/goetheinstitut.krakow?sk=app_314424188605560
3. Daj "lubię to" i naciśnij na fioletowe pole z żabką, które Ci się pojawiło.
4. Wejdź w galerię.
5. Znajdź zdjęcie Stefanii Kossakowskiej.
6. Naciśnij na nie,a w prawym dolnym rogu pojawi Ci się plusik. Zaznacz plusik i oddaj głos.Jeśli nie umiesz znaleźć zdjęcia, to daj sortuj wg motywu nr. 3
Kto wie, może dzięki Wam Stefania zaistnieje w świecie, będzie się mogła jeszcze bardziej rozwijać i pewnego dnia... ;)
__________________________________________________
Sporo udało mi się nadrobić, ale teraz muszę zabrać za pracę na "Creative Talent". Teraz Was zostawiam z tym postem i miejscem na opinie (och, myślę że jest co komentować - czy pozytywnie, czy negatywnie, jednak sprawiedliwie), ale już niedługo powinna się pojawić moja konkursowa grafika - oczekujcie! ;D
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















































