Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przemyślenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przemyślenia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 września 2013

Poradnik I: Organizacja to podstawa

Wreszcie nadszedł czas na I odcinek poradnika. Przepraszam, że tyle to zajęło. Na pocieszenie mogę wyznać, że specjalnie sprzątałam biurko (zdjęcie powyżej). Także... Organizacja to podstawa. Artyści ogólnie to nie są osoby zbyt ogarnięte i chyba nigdy nie będą, choć sama twórczość jest dla nich rzeczą świętą (jakkolwiek by nie wyglądała). Niestety wynikają z tego problemy, które mogą się odbijać w samym pracach, dlatego chcę, byście się dowiedzieli o kilku sprawac, już na początku. Kilkanaście rad, które wynikają z moich doświadczeń:


By zacząć "tworzenie" trzeba mieć odpowiednie miejsce. Szanuj je (lub staraj się sprawiać takie pozory). Szczytem marzeń jest oczywiście własne studio lub chociaż osobny pokój, ale większość osób rysuje we własnym pokoju. 



Miejsce pracy powinno Cię samo motywować do działania. Możesz otoczyć je rzeczami, które Cię inspirują, Twoimi najlepszymi pracami, roślinami - co chcesz. Ma być Twoje i ma być super :)



Zadbaj o odpowiednią ilość miejsca. Im większe biurko/stół, tym lepsze. Warto zastanowić się nad pochylonym stolikiem do rysowania i sztalugą (świetnie się sprawdza przy dużych formatach). Pochylone biurko pomaga uniknąć efektu rozciągniętego rysunku w pionie, bo patrzy się na wprost.



Odpowiednia wysokość biurka i krzesła pozwoli Ci uniknąć bólu kręgosłupa (wiem coś o tym!).



Materiały miej w miarę uporządkowane, a na blacie staraj się mieć tylko to, co potrzebne. Po za tym półka pełna kredek, farb itp. wygląda świetnie i nie trzeba niczego szukać.



Biurko jak najbliżej okna. Koniecznie wietrz pokój, a jeśli jest na tyle ciepło, miej cały czas otwarte. Dotleniony mózg pracuje lepiej. Opary z niektórych farb mogą doprowadzić nawet do zatrucia (z tym miałam też niezbyt fajną przygodę).


Złe oświetlenie niestety może zepsuć cały obraz (zbyt jasny, kolory inne niż się chciało). Postaraj się by w całym pokoju było jasno. Jeśli jesteś praworęczny lampka powinna być z lewej strony (cień nie będzie przeszkadzał), dla leworęcznych zasada odwrotna.



Ulubiona muzyka wprowadzi Cię w dobry nastrój, a efekt będzie zdwojony, jeśli będzie pasować do Twojego dzieła. Dobrym rozwiązaniem są radia internetowe, bo nie będziesz się co 4 minuty zastanawiać czy na pewno chcesz słuchać tej piosenki.



Drobne przekąski i picie jak najbardziej wskazane, ale lepiej nie rób tego bezmyślnie. Nic nie załamuje bardziej od rysunku z sokiem pomarańczowym czy klawiatura pełna okruszków. Wyjątkiem jest Coffee Painting :)



Praca w plenerze wygląda inaczej niż w ciepłym domku. Musisz się odpowiednio przygotować i sprawdzić pogodę.



W przypadku "brudzących" technik dowiedz się wcześniej jak można ewentualnie je usunąć. Duży fartuch pozwala nie zniszczyć ubrań i sprawia, że wyglądasz i czujesz się jak artysta.



Miej czyste ręce, a gumując przytrzymuj papier. Jeśli jesteś praworęczny - rysuj od górnego lewego rogu (nie rozmażesz rysunku), jeżeli leworęczny - zacznij od prawego górnego



Rysunki, malunki itp. przetrzymuj w specjalnej teczce lub segregatorze - dzięki temu unikniesz gniecenia, przypadkowego niszczenia oraz blaknięcia od słońca. Te najlepsze można oprawić :)



Miej przy sobie zawsze czyste kartki i błagam, nie rób na kartkach w kratkę lub linie - nic na nich nie widać. Dobrze mieć swój osobisty szkicownik w odpowiednim rozmiarze.



Ćwicz. Ćwicz. Ćwicz. W domu, na niemieckim, w pociągu. Jeśli możesz zapisz się na zajęcia plastyczne do ośrodka kultury lub ogniska plastycznego (powyżej studium postaci, na zajęciach w mojej szkole). Każda okazja jest dobra, a najlepiej tworzyć codziennie ;)



To był m. in. słyszany na planie Harry'ego Pottera jeden z moich ulubionych współczesnych piosenkarzy - Nick Cave. Mam nadzieję, że moje porady komuś się przydadzą, a zdjęcia i obrazy zainspirują. Na razie jedynie rozgrzewka, ale wolałam jednak te sprawy poruszyć. Konieczność. Następnym razem  już całkowicie na poważnie przyjrzymy się konkretnym technikom, ich wadom i zaletom oraz skąd zakaz rozmazywania ołówka. Myślę, że komentarze zmotywowały by mnie do szybszego pisania ;)

sobota, 13 października 2012

Świętujemy!

Hura, hura, hura!!! :D Wreszcie są wyniki Creative Talent. Wiecie co? Wygrałam!
O co w ogóle chodziło? Tak, ten Creative Talent, który trwał od...stycznia. W życiu nie brałam udziału w tak długim konkursie. Przyznaję, że momentami już miałam dosyć, chciałam zrezygnować, ale się nie poddałam i warto było. Pomimo robienia prac w pośpiechu, to wychodziło nie najgorzej, mogłam się rozwinąć oraz poznałam bliżej kilku grafików.
Chciałam jeszcze dodać, że wyniki się bardzo przeciągały, ponieważ jury nie mogło się zdecydować kto ma wygrać. Nie dziwię się, bo Aga niezwykle się rozwinęła i wykonała kawał dobrej roboty, naprawdę należą się jej gratulacje :D
Poniżej przegląd moich prac z CT, które zazwyczaj były wykonywane na szybko i jakby nie patrzeć, już dosyć dawno... (i dlatego mi się dziś wydają szpetne ;P )

Zazwyczaj muszę się chwilę zastanowić, który utwór teraz Wam zaproponować, tak tym razem od razu wiedziałam. Opowiem Wam anegdotę z mojego życia:
Pamiętam taki piękny dzień, a raczej wieczór, kiedy słuchałam mojej ulubionej stacji 107.7 The Bone z San Francisco, akurat było Song Request (jest słowo-klucz, które musi być w tytule lub tekście piosenki albo nazwie zespołu, można dzwonić lub mailować) ze Stevenem Seaweed, a hasłem było niby banalne "day". Szybko przeszukałam mój odwarzacz - tak, mam! Wysłałam e-mail z tym tytułem i wykonawcą. Już chcę wyłączać... Robi się północ (tam oczywiście dopiero dochodzi 15)... Wpycha się "Bone Up On The Beatles"... Już prawie nie słucham... "Coś tam, coś tam... Marta from Poland... Coś tam, coś tam..." No i poleciało:



EDIT: No proszę... Jeszcze znalazłam się na Uzależnionych. Chyba znowu powróciła moja dobra passa.

piątek, 5 października 2012

wtorek, 28 sierpnia 2012

Spytaj, a Liddy odpowie - podsumowanie


Czas najwyższy by podsumować całą akcję "pytajcie o wszystko". Niezwykle się udzielaliście, co mnie OGROMNIE cieszy :D Myślę, że warto przeczytać, gdyż często kierujecie do mnie podobne pytania i niektóre sprawy chciałabym zakończyć raz na zawsze. Pytań, które się powtarzały, nie dodałam.

Byłam "lekko" zaskoczona łączną ilością pytań - prawie 100!

1. Ja Droga Matro (O ile mogę się tak do ciebie zwrócić) chciałem spytać kiedy będzie poradnik? Najlepiej dotycząca tego stylu: http://grafikawieczko6.blogspot.com/2011/10/nagowek-na-konkurs-stardoll-i-my-krok.html
Początkowo miałam plany zrobić przez wakacje jeden, wielki, kompletny poradnik, ale okazało się, że wbrew pozorom mam niewiele więcej czasu.
Chyba jednak znalazłam rozwiązanie tego problemu i wkrótce zacznę wdrażać mój nowy pomysł ;)

2. a ja mam pytanie. czemu tak cudownie graficzysz?:(
Heh, cudownie bym tego nie nazwała. Mimo wszystko "poziom", na którym teraz jestem, zawdzięczam przede wszystkim ciężkiej pracy (nie tylko graficznej).

3. Skąd wzięła się nazwa Wieczko6?
Nazwa wieczko6 została stworzona pewnego słonecznego dnia, kiedy 6-8 letniej Martusi tata zakładał e-mail. Weź tu coś wymyśl... Przede mną leżało opakowanie z "Bakusia" Metodą skojarzeń, stwierdziłam, że "wieczko" brzmi trochę podobnie do mojego nazwiska. Tradycyjnie zwykła nazwa była zajęta i poczta zaproponowała "wieczko6". Tak już zostało, a przynajmniej do czasu...

4. Skąd się wzięła nazwa Liddy? (To pytanie dręczy mnie od jakiegoś czasu, więc chciałabym poznać tę 'długą historię')
Po kilku latach zaczęło się okazywać, że na niektórych stronach są osoby o nicku "wieczko6" (ba! 2 razy trafiłam na to, że dane tych osób odpowiadały moim, a na tamtych stronach na 100% byłam pierwszy raz). Było to jeszcze na początku "popularyzowania" moje nicku wieczko6, więc nie byłam za bardzo przywiązana.
Rejestrując sie na DeviantArt postanowiłam zrobić to jako "Liddy". "Lid" to m. in. "wieczko" po angielsku, a angielską metodą zdrobniania imion wyszło "Liddy". Tym sposobem osoba, która chce mnie traktować poważnie, z dystansem mogłaby nazwać mnie Lid.
Co zabawniejsze nick "Liddy" jest popularniejszy od "wieczko6", więc np. na DA jestem "LiddyCharm", ale to już kolejna historia...

5. Ulubiona książka?
Ojojoj, bardzo ciężko. BTW muszę aktualizować zakładkę "O mnie". Z pewnością nie jedna, a kilka książek albo nawet serii.
Po moim apartamencie można się domyślić, że lubię serię o Harry'm Potterze (dzięki tym książkom zaczęłam na poważnie czytać).
Z Kinga dobrze wspominam "Dead Zone" (było wiele polskich tytułów, za to radzę nie oglądać ekranizacji, bo nie ma nic wspólnego z książką) oraz "Rękę Mistrza" (główny bohater jest artystą, więc temat mi bliski. Niestety zakończenie jest, jakie jest, ale książka się ratuje genialnymi opisami przyrody PS. nie wierzę, że to piszę, ale zachwyciły mnie opisy przyrody).
Przeczytałam na razie 6 z hakiem powieści Sir T. Pratchetta i już mnie urzekł. Na razie najbardziej mi się podobał "Mort", ale zanosi się na to, że "Trzy Wiedźmy" zajmą jego miejsce. Świetny humor, dobre książki na ćwiczenie wyobraźni.
Seria o Sherlocku Holmesie zawsze będzie wysoko na mojej półce (a przynajmniej jak mi Dominika odda). Ciężko mi wyróżnić konkretną powieść czy opowiadanie, ale z pewnością świetnie wypadają dwa przełomowe opowiadania (ten z walką z Moriatym oraz "Pusty dom") i tekst kończący serię, sir Doyle naprawdę dał nadzieję ludziom oczekującym wojny.
Kim bym była, gdybym nie przytoczyła "Wiedźmina"? Dzięki takim opowiadaniom i powieściom jestem patriotką!
Nie wiem czy do książek zaliczasz komiksy, ale jeśli tak, to na pewno seria "The Walking Dead" (dobrze napisane postacie, genialne ilustracje, oczywiście od 2 tomu) oraz "Batman: Rok Pierwszy" i "Powrót Mrocznego Rycerza" Franka Millera (dla każdego fana prawdziwego Batmana - czysta klasyka. Te komiksy przypominają kim jest prawdziwy Mroczny Rycerz, a nie jakiś przebieraniec dla małych chłopców). Przy okazji: obecny wizerunek Batmana oraz Gotham przyprawia mnie o depresje. Nie zwiedźcie się - sięgajcie do komiksów!

6. Czym najczęściej ostatnio rysujesz? (węgiel, kreda, pędzel, kredki"Bambino", ołówek,...)
Zawsze byłam, jestem i będę fanką ołówków. Jak tylko zakupię, to może do tego zestawu dołączą Markery Copic. Jeśli chodzi o wszystkie formy "malowane", to nigdy za bardzo mi to nie wychodziło, ale zamierzam nadrobić na lekcjach malarstwa (w końcu będę za 4 lata robić z tego dyplom!).

7. Czym piszesz w szkole (pisałaś tamtego roku)?
Ciekawe pytanie :) Myślę, że najodpowiedniejszą odpowiedzią będzie - cudzym długopisem. Mam talent do gubienia wszelkiego rodzaju pisadeł i zazwyczaj są po prostu pożyczone.

8. Ulubiony kolor?
Nie mam ulubionego koloru, za to uwielbiam przełamanie bieli, szarości lub czerni jakąś intensywną barwą. 

7. Ulubione warzywo?
Czy czekolada to warzywo? :D Poważnie - chyba pomidor i sałata. 

9. Objadasz się słodyczami, czy wolisz (jak Stefi) zdrowe jedzonko?
Z tym objadaniem to bym nie przesadzała, ale uwielbiam słodycze, choć na dłuższą metę wolę ostre i słone niż słodkie (bardzo szybko mam uczucie "eee... za dużo..."). Co nie zmienia faktu, że nie pogardzę dobrą sałatką grecką czy jakimś "Stefciowym Żarciem" (zawsze wychodzę od niej pełna). 

10. Pijasz kawę?
Pijam - o tak! Najbardziej lubię karmelowe Cafe Latte. Boję się, że teraz, kiedy będę miała po drodze do szkoły ze 7 miejsc (a z dworca jest tylko 10 minut), gdzie można kupić kawę, to będę piła na okrągło. 

11. Ulubiony smak lodów?
Lubię wszystkie lody z klimatów czekolado-ciastkowych, truskawkowo-leśnych i owoce egzotyczne. Jednak nigdzie nie jadłam tak pysznych lodów jak w kawiarni w Bielsku-Białej albo Żywcu (nie pamiętam dokładnie, ale w środku były charakterystyczne kolory - pastelowe róż i zieleń oraz cegły), a lody były o smaku... Róży! Naprawdę polecam.

12. Aha, i jeszcze jedno - od kiedy robisz grafiki i miałabym prośbę byś mi powiedziała - jak rysowałaś za pomocą myszki i jak rysujesz teraz, ogólnie pytanie o Twojej grafice sprzed lat. ;D ???
Pierwsze moje grafiki powstawały w Paincie jak miałam 5 lat, ale chyba nie o to chodzi. W grafikę się wciągnęłam, jak projektowałam przypinki oraz dyplomy na miejscowy "Przegląd Twórczości Artystycznej Szkół Specjalnych". Grafikę na poważniej i Stardollową wykonuję od jesieni 2010 r.
Jak rysowałam myszką? Do dziś się zastanawiam. Wektor, wiadomo, to co innego, ale z pomocą piórka jest 1000 razy wygodniej. Z moich pierwszych grafik pamiętam tylko manię na robienie wszystkiego na nowych warstwach oraz krzywe, przetłuszczone włosy w Corelu. Wtedy moimi graficznymi idolami byli graficy z "New Look" (dzięki nim zainteresowałam się grafiką Stardollową), JulitQa93 oraz MagdoMilowicz.
Dzisiaj moja praca wygląda zupełnie inaczej. Mam trochę inne "poczucie piękna" oraz jestem bardziej zorganizowana.
Jak porównuję tamte i te czasy, to nie uważam, że jest wiele lepiej. Wtedy może grafika Stardollowa nie była na takim poziomie, ale z pewnością było znacznie estetyczniej. Teraz jest wysyp wiecznie początkujących grafików, którzy porywają się to szalone pozy i wyszukane fryzury, kosztem estetyki. Trzeba powoli, po kroczku i korzystać z tego, co daje Stardoll, zamiast od razu wszystko tworzyć samemu.

13. jak Ty to robisz że dajesz cienie w tych samych miejscach co inni, a wygląda to zupełnie inaczej. Jak ja bym zrobił obojczyki tak jak ty w tym "elfim" nagłówku na creative, wyszedłbym za beztalencie, a Tobie wyszło to rewelacyjnie :D
Myślę, że wygląda to inaczej, bo to jedyne miejsce w nagłówkach, gdzie pozwalam sobie na delikatne cieniowanie nieco rozmytym lub całkiem rozmytym pędzlem.
Mimo to na "elfi" nagłówek, nie mogę patrzeć. Przedobrzyłam z cieniowaniem całej reszty.

14. Zrobisz jakiś poradnik o grafice...? Była bym bardzo wdzięczna :)
Jak już pisałam wcześniej z wielkiego poradnika będą nici, ale mam inny pomysł i niedługo zacznę go wprowadzać w życie.

15. co zrobić, gdy piórko straci czułość z komputerem? (stało się tak, niestety po kilku dniach użytkowania Tabletu)
W sensie działa, tylko linie są jednakowej grubości czy w ogóle nie reaguje? Jeśli to pierwsze (lista kroków, które powinny pomóc, jeśli nie pomogą, to przejdź do następnego kroku):
a) Sprawdź czy pędzle mają ustawione reagowanie na siłę nacisku.
b) Wyłącz wszystkie programy, odłącz tablet na 20-30 sekund i najlepiej podłącz do innego gniazda.
c) Wyloguj i zaloguj się z powrotem.
d) Zresetuj komputer
W przypadku, gdy tablet po prostu nie reaguje - zacznij od punktu b).

16. Co to jest wektor? Skąd go się bierze? 
Prace, które powstają w programach typu Gimp czy Photoshop to grafika rastrowa. Grafika rastrowa składa się z ciasno ułożonych obok siebie pikseli, jeśli się go bardzo powiększy - obraz staje się nieostry.
Grafika wektorowa składa się z kilku punktów, które połączone liniami i krzywymi tworzą tą obraz. Wektor możesz powiększać, ile chcesz, a i tak jakość będzie zawsze taka sama. Przypomina to trochę pracę na układzie współrzędnych.
Grafikę rastrową można porównać do kartek w kratkę, gdzie każda kratka to jeden piksel. Grafika wektora jest jak ułożone słupki (punkty), które się łączy z pomocą np. wstążek (linii).

17. Mam pytanie - jak tworzysz włosy? Nie chodzi mi o krok po kroku, ale widocznie nie tak jak Wiwerna (czyli piórkiem włosek po włosku), ani w stylu mangi. :) 
Włosy od zawsze wykonuję w wektorze, dzięki temu mam pewność, że nigdy nie będą np. kanciaste. Od pewnego czasu tym sposobem robię również ciała i włosy. Warto zauważyć, że graficy na Stardoll pracują w wektorze. 

18. Czy praca z SIA różni sie od pracy normalnej (tablet + np. Photo Shop)?
SAI w porównaniu z Photoshopem jest bardziej nastawiony na typowe "malowanie" pędzlami, a nie obróbkę grafiki. Jest znacznie więcej ustawień pędzli (choć niektórych też brakuje), jednak jeśli chodzi o Digital Painting, to zdecydowanie SAI. Za to najlepiej sprawdzają się te programy w duecie. 

19. Ile Stardollarów kosztowałby "dódl" na stronę, podobny do Liddy, ale z drugiej strony inny?
Ta postać czy babeczki są dla mnie jak kolory dla Google, taki znak firmowy i raczej nigdy bym nie wykonywała czegoś takiego na zamówienie.

20. Jaki masz kolor klawiatury?
Klawiaturę mam czarną. Ogólnie sprzęt komputerowy najsolidniej/najprofesjonalniej wygląda w tym kolorze. Za to marzy mi się takie coś (ale do Photoshopa, bo ta nakładka jest chyba do Premiera):  



21. Jakiej długości skarpetki najczęściej nosisz?
Długie, a w zimę najczęściej do kolan (nie są tak niewygodne jak rajtuzy czy leginsy, a bardzo dobrze grzeją). Nie ogarniam stopek, całe życie w nich nie chodziłam i na starość też się nie nauczę... ;P

23. Czy nadużywasz słowa "katastrofa" i "tragedia"?
Nieee, ale wiesz, że zdarza mi się "masakra", a to wystarcza za oba.

24. Gdzie zapodziałaś Fitzka w odpowiedzi o dobrych książkach? (chyba że Pratchett i spółka go wyparli, to zrozumiem. Są nawet grupy wsparcia do tego!)
Nad Fitzkiem się zastanawiałam, jednak stwierdziłam, że już jest tego trochę dużo i myślę, że musiałabym poczytać jeszcze jakieś inne jego książki. "Terapia" była nieźle skonstruowana, ale teraz uważam, że dzisiaj domyśliłabym się zakończenia. "Makabryczna gra" bardziej trzymała w napięciu, jednak czegoś mi brakło do tej listy.

25. Czy zamierzasz zacząć seryjną produkcję unikatowych trampek a la Liddy Charm? :D
Chciałabym, lecz 1. Nie mam trampek. 2. Nie mam czasu.
Za to odeślę Cię tutaj (nie ma to jak dobry, niemiecki Handmade), a szczególnie tu.

26. Jak zrobiłaś ,że jak się kliknie na babeczkę to się przechodzi w wybraną stronę ?:3
Uwielbiam to pytanie, raz na miesiąc to minimum ;D
Można to robić na wiele sposobów, a jeśli chcesz coś edytować w trakcie, to niestety trzeba trochę ogarniać HTMLa. Najprostszą metodą jest korzystanie ze strony "image-maps.com". Jeżeli wpiszesz "image-maps" na YT to wyskoczy wiele poradników.

27. Czy podobają Ci się Conversy lub vansy?Jeżeli tak to co bardziej?
Jako model trampków to zdecydowanie Conversy, ale nigdy nie uważałam, że przyklejenie loga do buta sprawia, że jest wart ponad 100, gdzie ja trampki wykańczam po pół roku i nie warto inwestować więcej niż 30zł.

28. Jak znalazłaś Stardoll?
Jak miałam 7-9 lat to byłam wielką fanką ubieranek. W ten sposób trafiłam na Stardoll, gdy jeszcze były tam tylko takie rzeczy. Po roku czy dwóch znowu trafiłam na tę stronę (zmieniła się nie do poznania) i postanowiłam się zarejestrować.

29. Co masz ustawione na pulpicie w komputerze?
Tło, które wykonałam dla Uzależnionych. Często mam swoje prace na tapecie. Dzięki temu komputer jest bardziej osobisty i czasem osoby, które nie wiedzą, mogą w miarę bezstronnie skomentować.

30. Jaki masz telefon?
Samsung Galaxy S+ i zamieniłabym go jedynie na wyższy model. Początkowo zbierałam na iPhona, ale teraz się cieszę, że mi się nie udało nazbierać tej kwoty. Jestem z niego bardzo zadowolona.

31. Czy lubisz matematykę?
10.000 takich samych słupków przyprawia mnie o załamanie nerwowe, ale lubię zadania logiczne czy tzw. z gwiazdką. Taki już paradoks, że matmy jako przedmiotu nie cierpię, pomimo tego, że zawsze byłam z niej dobra.

32. Czy masz zwierzęta?Jeżeli tak to jakie?
Mam brata. Myślę, że więcej nie trzeba dodawać.

33. Słodycze vs.fast-foody..co wybierasz?
To zależy na co mam ochotę, jednak są też zdrowe słodycze i zdrowe dania typu fast-food, więc nie warto z założenia traktować je jako coś gorszego.

34. Ile masz wzrostu? 35. Ile ważysz?
Od pewnego czasu się nie ważę i nie mierzę - jest mi z tym bardzo dobrze :D Ogólnie moje wzrost i waga są raczej przeciętne.

36. Czy gdy się uśmiechasz masz dołeczki?
Nie, ale mój brat i znaczna część rodziny ze strony mojego taty ma.

37. Jaki jest Twój ulubiony ciuch?
Moim ulubionym ciuchem jest zdecydowanie wielka, biała koszulka z nadrukiem Homera Simpsona robiącego "D'Oh".

38. W jakim stanie jest Twój telefon?
Muszę stwierdzić, że jak na to, co przeszedł, jest w stanie rewelacyjnym. Co najmniej ze 7 razy wypadł mi na beton i potoczył się jeszcze ze 5 metrów. Jedyne co z nim nie tak, to 2 małe, nieprzeszkadzające odpryśnięcia lakieru na kątach obwódki. ANI JEDNEJ RYSY NA EKRANIE!

39. Tak mniej więcej w ile godzin robisz nagłówek?
Bardzo różnie. Nie liczę nigdy w godzinach. Od 1 dnia do tygodnia.

40. Gdy zaczynałaś graficzyć jakiego programu używałaś?
Photoshopa.

41. Jak wpadłaś na pomysł by stworzyć taką Liddy?*w sensie że chodzi mi o tą laleczkę co masz na nagłówku*
Nie pamiętam dokładnie, ale najprawdopodobniej siedziałam wtedy na "tronie". W WC przychodzą najlepsze pomysły! :D

42. 16.Jakie są Twoje ulubione piosenki Nirvany?*czytałam że podobno lubisz Nirvanę :3*
Z pewnością "Polly", opowiada bardzo okrutną, ale prawdziwą historię. "Lithium" po prostu jest bardzo dobrze wyważone w tempie i "temperamencie". No i nieśmiertelne "All Apologies", które po prostu jest świetne.

43. Liddy, co do wektorów, właśnie chciałam dowiedzieć się gdzie takie coś można znaleźć i jak się to robi? (wybacz, jestem chwilowo zdezorientowana i mało łapię). Wiem, co to jest, ale nie mam zielonego pojęcia jak się go robi. W jakim programie, jak ustawic, by rysować wektorem ?
Myślę, że najlepiej będzie jeśli spróbujesz to rozgryźć w praktyce ;) Polecam darmowego Inkscape, który służy właśnie do tworzenia grafiki wektorowej.

44. Farbowałaś kiedykolwiek włosy? (lub masz zamiar?)
Nie i wątpię żebym się kiedyś zdecydowała, gdyż włosy to jedna z "części" mojego ciała, z której jestem bardzo zadowolona i wolę zbytnio nie ryzykować utratę długich i gęstych włosów. Choć kiedyś się poważnie zastanawiałam na niebieskimi końcówkami...

45. Jak najczęściej się ubierasz?
W to, co jest na wierzchu ;] Nie jestem typem osoby, która potrafi zastanawiać się nad ubiorem pół dnia. Fakt, że też nie zakładam dosłownie byle czego, ale moda nie jest istotnym elementem mojego życia.

46. Masz mp3, mp4 lub inny odtwarzacz muzyki?
Mam mój telefon i nic innego nie jest mi potrzebne.

47. Grasz na jakimś instrumencie?
Nie, choć marzy mi się fortepian (niestety brak czasu).

48. Pytanie o malowaniu (nie rysowaniu) - jakich farb używałaś (np. zajęcia z plastyki)
Plastykę w gimnazjum miałam tylko rok i farb nie używaliśmy, ale najczęściej korzystam z farb akrylowych np. do malowania na obuwiu :3

49. Wolisz rysować na kartce, czy w komputerze?
I to, i to. Oba środki mają swoje zalety i swoje wady.

50. Gdzie kupujesz dodatki do rysowania mangą (chodzi o np. Markery Copic).
O Copicach nie myślałam pod kątem mangi. Te akcesoria, które mam pochodzą z czasopism, które prenumerowałam i z pobliskiego sklepu plastycznego.

51. Jaki masz kolor w pokoju? 
Biały z zielonymi akcentami.

52. Ile śpisz przecietnie godzin w wakacje?
8-9 godzin (na mnie to dużo). Jestem typem nocnego marka i zasypiam ok. 2 w nocy.

53. Lubisz odpowiadać na głupie pytania typu nr. 52 czy raczej wolisz takie rzeczy zachowywać dla siebie? :D
Jak już pisałam - nie ma głupich pytań. Jeśli kogoś to ciekawi, to nie widzę w tym problemu.

54. Jak polecałabyś "rysować" początkującemu grafikowi (chodzi o grafikę Stardoll) - z tabletem czy też bez? Oraz - korzystając z części stardoll, wektoru czy tego drugiego? :))
Jeśli chodzi o tablety graficzne, to ogólnie je polecam, niezależnie czy dopiero jest się początkującym, czy jest się na bardziej zaawansowanym poziomie.
Myślę, że powinno zaczynać od tego, co zna się najlepiej. Mimo wszystko w grafice Stardollowej chyba lepiej dążyć do grafiki wektorowej.

55. Skąd bierzesz pozy do nagłówków? Masz jakąś jedną stronę z której korzystasz, czy po prostu wyszukujesz w google?
Pozy tworzę sama. Co najwyżej dłonie rysuję na modelach 3D.

56. Jeżeli mogę spytać - jakie czasopisma prenumerowałaś, i czy jest możliwość by jeszcze na jakieś się załapać? (ostatnio nawet jeśli nie manga, kręcą mnie rysunki cienkopisami).. Jestem obecnie posiadaczką (niestety) tylko jednej paczki - a konkretniej "Manga Set" artist pen. To Polskie magazyny? Ja u nas mam problemy, ze znalezieniem czegoś takiego, a wiem, że za granicą są łatwiej dostępne. Jaką prenumeratę byś poleciła?
Niestety aktualnie żadna z tych gazet nie wychodzi :/

57. .. Lubisz jeść tzw. "zdrowe słodycze"? :) I co rozumiesz poprzez to pojęcie? Chrupki ryżowe, czy może co innego...?
Heh, chrupki ryżowe też, ale głównie chodzi mi np. o tzw. "Kit Kata" Stefani i jej siostry, który był zrobiony z samych zdrowych rzeczy, zbóż itp. a smakował dokładnie jak Kit Kat :D

58. Przeglądasz czyjeś blogi? Zdarza Ci sie przeglądać blogi czytelników?
O tak ;D Obserwuję grubo ponad setkę blogów.

59. Nigdy nie jesteś chyba wredna. Odpowiesz mi wrednie na to pytanie?
Odpowiem szczerze: nigdy nie jestem ani wredna, ani miła. Dla mnie "wredny" lub "miły" to już jakieś zabarwienie, które odbiega od prawdy. Ja po prostu jestem szczera ;D

60. Jak najczęściej czeszesz włosy? - do szkoły.. - w domu..
Większość moich znajomych twierdzi, że wcale nie czeszę. Jednak, "gdybym się uczesała", to wyglądałabym mniej więcej tak:
61. Skoro uważasz że nie ma głupich pytań to... ...co poradzisz na problem gubienia skarpetek w praniu?
Uważam, że to jest bardzo poważny problem. Jak sama stwierdziłaś "gubienie". To bzdura. One się nie gubią, tylko lądują w innych wymiarach. Wszystko przez najnowszy eksperyment naukowców, którzy potrafią przesłać jedynie połowę obiektu (oczywiście wszystkiemu zaprzeczają, ale nie można im wierzyć). Mam nadzieję, że pewnego dnia prawda wyjdzie na jaw i wszyscy odzyskamy nasze skarpetki.
Póki co polecam mój sposób - kupujcie 2 pary takich samych skarpetek. Działa to zgodnie z zasadą "piorun nie uderza 2 razy w to samo miejsce". Gwarantuję, że max. po tygodniu będziecie szczęśliwymi posiadaczami 3 identycznych skarpetek, a kolejne z nich nie zaginą.

62. Ile kosztuje dódl? Wiem, że takie pytanie już się pojawiło, jakiś czas temu, ale nie koniecznie chodzi mi o to. Dódl, czyli jakaś rysowanka, szkic na zamówienie. Proszę na starmonety :**
Gdybym zaczęła wykonywać jeszcze dódle na zamówienie, to chyba nigdy nie zdążyłabym otworzyć kolejki...

63. Często nosisz kucyki? 
W liczbie mnogiej praktycznie nigdy, ale pojedynczego, wysokiego jak najbardziej (a zaczęło się od mojego pamiętnego przebrania "Bat Girl". Świadkowie przyznają, że naprawdę było pamiętne).

64. Jaką kreskówkę lubisz najbardziej?
Z aktualnych "The Simpsons" oraz "Adventure Time". Z dzieciństwa najlepiej wspominam "Świat według Ludwiczka", "Liga Sprawiedliwych" oraz "Spider-man"

65. Umiesz dobrze mówić po Angielsku? 
Ogólnie patrząc na moje wyniki można by się spodziewać, że tak. Niestety mówienie, to rzecz, którą ogólnie się nie zajmuję w gimnazjum. To co ogarnęłam, to podczas kilku korepetycji przy... zadań maturalnych. Najważniejsza jest ta "pewność siebie w języku".

66. Jak uczyłaś się szprechać w innych językach?
Oprócz angielskiego od 4 klasy, uczyłam się niemieckiego od przedszkola. O ironio stwierdzam, że niemieckiego praktycznie nie umiem. Kiedyś zabrałam się za esperanto, jednak za dużo tego nie było. Od tego roku rozpoczynam francuski.

67. Lubisz j. niemiecki, uczyłaś się go kiedykolwiek?
Jak wspominałam wcześniej, miałam go od przedszkola. Przez nastawienie jednej z moich nauczycielek za niemieckim nie przepadam. Niemcy same w sobie lubię, mam wielu znajomych Niemców i pół-Niemców.

68. Ulubiony kraj?
Polska. Czyż jest jakiekolwiek bardziej zakręcone państwo? Uwielbiam pierogi, uwielbiam Wiedźmina,  uwielbiam Mazury, uwielbiam oglądać obrady sejmu! Jestem patriotką i nie wstydzę się tego.
Po za tym jestem zafascynowana kulturą Wielkiej Brytanii, jej umiłowaniem tradycji, historią, widokami, literaturą...

69. Ulubiony rodzaj papieru?
Ehm... Ciekawe pytanie. Tradycyjny papier A4 typu ksero, całe życie spędziłam z takim :)

70. Jaki masz telefon? (dotykowy, z rysikiem czy bez..?) Z Wi-Fi?
Dotykowy, zakupu rysika raczej nie planuję. Z Wi-Fi.
Przypomniał mi się pewien Chorwat "NIE MA ŁAJ-FAJ?! JAKI TO MCDONALD?!" - uroczy człowiek. 

71. Lubisz rysować mangę?
Odświętnie, ale lubię czasem w tym stylu.

72. Lubisz rysować jedzenie?
Najbardziej lubię ludzi. Rysować jedzenie - tak sobie. Rysować jedzeniem - zdecydowanie tak! Wtajemniczeni wiedzą, że mam skłonności zabierać komuś talerz z resztkami i zamieniać w "dzieła sztuki".

73. Jakich słów nadużywasz?
Głównie "masakra", jednak konsekwentnie z tym walczę. Po za tym mam skłonności do nadużywania niektórych spójników, podczas gdy język polski proponuje tak wiele zamienników.

74. Twój ulubiony kolor trampek?
Kolorowy ;) Lubię, gdy trampki mają jakiś wzór, a szczególnie zaprojektowany przeze mnie.

75. Jakie kolory ubrań przeważają w Twojej garderobie?
Nie ma przeważającego koloru.

76. Nosisz duże t-shirty?
Tak, uwielbiam je.

77. Lubisz kreskówki, itd..?
Filmy i seriale animowane są w bardzo podobnej sytuacji jak komiksy - powszechnie się uważa, że są skierowane do najmłodszych odbiorców, co jest kompletną bzdurą. Kreskówki traktuję, jak każdą inną formę filmu.

78. Ulubiona komedia?
"Pytanie za 100 punktów: jaki to gatunek?". Ogólnie ma wiele elementów komediowych, więc Delicatessen. Może trochę głupio chwalić w tym kontekście za zdjęcia, ale chciałam dodać, że bardzo mi się podobały.

79. Ulubiona potrawa (uważaj..) z grilla?
Kiełbaski :)

80. Ulubiona potrawa? (chodzi o danie)
Sałatka grecka.

81.Jakiego szamponu używasz?
Jak mam już mokre włosy, dzięki którym wyglądam jak z "Ring", to muszę wybierać szampon na chybił-trafił ;D

82. Jakie masz kolory skarpetek w szafie?
Przeróżne.

83. Jaki masz kolor oczu?
Piwne - polska nazwa jest bardzo adekwatna.

84. Jaki masz sprzęt (komputer czy laptop)?
Od czerwca jestem szczęśliwą posiadaczką laptopa.

85. Słuchasz często w słuchawkach? (jaki kolor masz słuchawek jeśli tak)
Raz w słuchawkach, raz przez głośniki. Słuchawki mam czarne z zieloną i niebieską gumką, by łatwo było rozróżnić lewą i prawą (taki mój patent).

86. Masz pupilka (tzw. 'zwierzątko')? Jeśli tak - jak się wabi, jeśli nie - jak nazwałabyś go?
Nie mam, za to mam brata. Gdybym miała, byłby to za pewne czarny jak noc kot, który nazywałby się Terry, na cześć jednego z niewielu ludzi, którzy zachowują najzdrowsze podejście do kotów (nie nienawiść, ani "malutki, słodziutki"), a mianowicie - szacunek i respekt. Tym niezwykłym człowiekiem jest rzecz jasna fantastyczny pisarz - Terry Pratchett.

87. Ulubiony przedmiot?
Angielski i historia. Jak obstawiam w nowej szkole prawdopodobnie to będą: rysunek, projektowanie zabawek, podstawy projektowania oraz historia sztuki.

88. Najbardziej nie lubiany przedmiot?
Matematyka (choć jestem w niej dobra, nie lubię jako przedmiot) i niemiecki.

89. Lubisz pisać kredą (po tablicy) ?
Ktoś jeszcze używa kredy? Żartuję, choć prawie nie miałam z nią styczności w ostatnich latach. Bardzo nie lubię, gdyż jest cała na rękach.

90. Lubisz szkołę?
Lubię, ale w ograniczonych dawkach, ze sporą liczbą świetlic oraz przyjaciół :D

91. Co robisz w wakacje?
Głównie czytam, oglądam filmy, graficzę, spotykam się ze znajomymi i nie sprzątam...

92. Czy uczyłaś się kiedykolwiek w wakacje na przyszły rok?
Nie, ale ze 2 razy miałam takie plany. Dla mnie to bzdura.

93. Powiedzi mi o sobie najważniejsze kilka rzeczy typu: Nazywam się Jola, interesuję się pływaniem, uwielbiam grę w siatę, w przyszłości chciałabym zostać słynną pływaczką. Coś w tym stylu, tylko wieczkowym pismem, bo chciałabym tak z grubsza poznać Twoją osobę. Pytania pytaniami.. :PPP
Jestem Marta, ale jest to imię obrzydliwie popularne, więc wolę by się zwracano do mnie Liddy. Jeśli Ci to nie odpowiada i wolisz poważniej, to proszę chociaż Lid. Moimi pasjami są sztuka i opowieść na wszelkie rozumiana sposoby. By być konkretniejszym, rozbija się to na następujące zainteresowania: rysunek, malarstwo (szczególnie Rembrandt i murale, a co? Taki miks), grafika komputerowa, komiks, kino, literatura. Bynajmniej nie należę do grona osób, które twierdzą np. moją pasją jest taniec, czasem tańczę na szkolnej dyskotece. Staram się pogłębiać wciąż moje pasje i talenty. Największym spełnieniem moich marzeń byłoby zostanie scenarzystą-reżyserem (reżyserka mi się bardziej kojarzy z pomieszczeniem, niż z osobą), wydanie kilku książek/komiksów i grę komputerową (nic nie poradzę, że mam pomysły nawet na scenariusz gry) oraz zwiedzenie wszystkich hrabstw Wielkiej Brytanii.

94. Skąd najczęściej czerpiesz inspiracje ? :) Jesteś z tego co widzę bardzo kreatywną osobą c:
Z dosłownie wszystkiego, najczęściej z muzyki i książek. Może nie konkretne elementy, ale np. klimat. Zazwyczaj mam tak, że jeśli tylko usłyszę temat danej pracy, to pomysły same się rodzą. Jakby stwierdził Pratchett - często trafiają cząstki natchnienia :D


95. Liddy, mam do siebie pytanie: czego dzisiaj posłuchamy? ;D
To świetne pytanie! W ramach popularyzacji nieznanych artystów - Matt Corby, człowiek o niezwykłym głosie (a czasem mam wrażenie, że wielu głosach). Skromny (ten wyraz jest okropnie nadużywany, ale tu pasuje) i charyzmatyczny (jak pewnie zauważyliście, tylko takich osób słucham). Akustyczna i minimalistyczna muzyka, którą sam pisze pozwala docenić nie tylko warsztat muzyczny, ale i genialny wokal. Ciężko było wybrać piosenkę, która pokaże jego wszystkie możliwości, ale w końcu się zdecydowałam. 
Jednym zdaniem - gorąco polecam, nie rozumiem czemu jest tak mało znany i koniecznie sprawdźcie jego inne utwory!




wtorek, 7 sierpnia 2012

Wielki powrót - wielka zapowiedź!

Liddy oficjalnie zakończyła wszystkie swoje większe wyjazdy wakacyjne i znów może się zająć blogowaniem. A działo się sporo, więc będzie dużo informacji.

Na początek będzie sprostowanie, bo zaszło "małe" nieporozumienie. Mogłam użyć nieco innych słów.
Zaczęło się od tego (chodzi o wątek z SAIem):


Skończyło się już na tym:


Już wyjaśniam. Mój tata nie jest, nie był i prawdopodobnie nie będzie grafikiem. Grafiki wykonywał kilka razy jako amator-pasjonat, a nie jako profesjonalista. Pojechał 1 czy 2 na jakieś kursy w ramach hobby. Prawda jest taka, że czasem mi pomaga, ale raczej rzadko (lubię sama wszystko rozpracowywać). Teraz chyba częściej ja jemu daję jakąś podpowiedź w stylu "tamta opcja jest w Edytuj" i tylko tyle. Muszę przyznać, że jeśli chodzi o np. SAIa to miałam sporo szczęścia, bo nie znam dobrego, darmowego odpowiednika tego programu, jednak jak napisała Karienne "liczy się talent", a nie programy i to powtarzam od bardzo dawna. To chyba tyle w temacie.
_________________________

W najbliższym czasie nie będzie kolejki, gdyż muszę dokończyć jeszcze 1 zamówienie i zrobić parę rzeczy dla Uzależnionych :)
_________________________

Już dzisiaj o 21:30 wielka premiera na blogu. Przygotujcie wygodny fotel i dużo popcornu, gdyż film trwa całe 2 minuty oraz 2 sekundy. Projekt został zrealizowany w ramach mojego drugiego obozu filmowego (z którego wróciłam wczoraj). Wiele rzeczy bym poprawiła, ale tak jest zawsze. Także: 
dziś, 21:30, grafikawieczko6.blogspot.com
BLOGOWA PREMIERA "5B"
Będziecie?
_________________________

Postanowienie: nie dodawać najbardziej znanych utworów danego wykonawcy. Mimo to mam satysfakcję, że posłuchamy równie dobrej muzyki.